Aleja Solidarności 80. Ostatni nagrobek.

Placyk Kanonia we wrześniu 1942. Państwowe Archiwum w Warszawie.

Czasem, gdy zdarza mi się opowiadać o historii Warszawy słyszę „wy tu w Warszawie to na grobach mieszkacie”. Rzeczywiście, tak jest, nawet pomijając kwestię II Wojny Światowej.

W obecnych granicach miasta znajduje się około pięćdziesięciu miejsc, w przeszłości będących miejscami pochówku. Po przeważającej części z nich nie ma już najmniejszego śladu i mało kto, znajdując się przy dzwonie na staromiejskim placyku Kanonia kojarzy miejsce z najstarszym, warszawskim cmentarzem. A placyk był częścią cmentarza. Część szczątków osób tu pochowanych spoczywa w ossarium bazyliki archikatedralnej pod wezwaniem świętego Jana.

Pierwszy cmentarz pozamiejski czyli teren wokół kościoła pod wezwaniem Piotra i Pawła przy ulicy Emilii Plater jest wyraźnie oznaczony jako cmentarz, mimo że dzisiaj nie znajdziemy tam żadnych nagrobków za wyjątkiem pojedynczych płyt wmurowanych w ścianę a szczątki już dawno przeniesiono na Stare Powązki. Czy wszystkie, tego nie wie nikt.

Tu spoczywają szczątki zmarłych, zebrane z terenu cmentarza przy kościele Nawiedzenia NMP na Nowym Mieście.

W trakcie prac ziemnych prowadzonych w drugiej dekadzie ubiegłego stulecia przy kościele Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny na Nowym Mieście odkopano szczątki osób pochowanych w przeszłości na cmentarzu przykościelnym. Zebrano je z należytą pieczołowitością i złożono we wspólnym grobie gdzie spoczywają do dzisiaj. Być może właśnie tu spoczywa Bonawentura de Galves, lekarz znające sekret lekarstwa na katar (ale to zupełnie inna historia).

Kościół Narodzenia NMP na Lesznie w roku 1863.

Kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny przy obecnej Alei Solidarności najczęściej kojarzony jest ze słynnym przesunięciem całej budowli w lutym 1962 roku. Budowę świątyni ukończono w roku 1737. Był to kościół wzniesiony przy klasztorze karmelitów trzewiczkowych.

Gdy kończono wznoszenie murów najprawdopodobniej istniał już cmentarz. Najprawdopodobniej, gdyż o tym miejscu pochówku wiadomo bardzo niewiele. Przetrwała informacja, że był to największy cmentarz przykościelny w Warszawie i właściwie jest to jedyna wiadomość. Nie ma pewności ani kiedy cmentarz został założony ani kiedy zniknął. Nie wiadomo, kto został na nim pochowany.

Można przypuszczać, że teren dawnego cmentarza zaczęto zabudowywać na początku XIX wieku, po przejęciu części zabudowań klasztornych przez Rosjan i adaptacji pomieszczeń na więzienie.

Ostatni ślad cmentarza przy kościele Narodzenia NMP.

Jeśli tak mało wiadomo, to dlaczego wspominam o tym cmentarzu?

Nie przetrwał cmentarz, dokumenty ani pamięć o nim ale do dzisiaj stoi jeden nagrobek, przypominający, że w tym miejscu dokonywano pochówków ziemnych. Żeby go zobaczyć trzeba przejść na tyły kościoła. Niestety, ze względu na usytuowanie jest trudno dostępny.

Napis na nagrobku głosi „Crux Spes Unica” (Krzyżu, jedyna nadziejo)/Któryś za nas cierpiał rany/Jezu Chryste.

I tyle. Tyle pozostało po pogrzebanych na tym cmentarzu a być może, przejeżdżamy nad pogrzebanymi kośćmi jadąc tramwajem czy samochodem Aleją Solidarności.

Bo my tu w Warszawie na cmentarzu mieszkamy.

*Arek*

Terminy organizowanych przez nas wydarzeń: http://www.zwiedzajznami.com.pl

Profil na Facebooku: https://www.facebook.com/ArktourWHU

Ostatni i jedyny zachowany nagrobek cmentarza przy kościele NMP znajduje się za ogrodzeniem po prawej stronie. Widać go w arkadzie po grafiką wandala.

Ostatni nagrobek przy kościele Narodzenia NMP.

Informacje o ZOA

*Warszawy historia ukryta* to projekt realizowany przez miłośników Warszawy, będących jednocześnie przewodnikami miejskimi. Nie ograniczamy się do działalności w Internecie - można spotkać nas na ulicach Warszawy. Więcej na nasz temat można przeczytać w zakładce "Warszawy historia ukryta" . O działaniach, jakie podejmujemy w terenie, informujemy w zakładce "Wydarzenia".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Śródmieście Północne i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s