Czasem, gdy zdarza mi się opowiadać o historii Warszawy słyszę „wy tu w Warszawie to na grobach mieszkacie”. Rzeczywiście, tak jest, nawet pomijając kwestię II Wojny Światowej.
W obecnych granicach miasta znajduje się około pięćdziesięciu miejsc, w przeszłości będących miejscami pochówku. Po przeważającej części z nich nie ma już najmniejszego śladu i mało kto, znajdując się przy dzwonie na staromiejskim placyku Kanonia kojarzy miejsce z najstarszym, warszawskim cmentarzem. A placyk był częścią cmentarza. Część szczątków osób tu pochowanych spoczywa w ossarium bazyliki archikatedralnej pod wezwaniem świętego Jana.






