Tuż przy cmentarnym murze Starych Powązek, niedaleko bramy świętej Honoraty, znajduje się niepozorny nagrobek, na który rzadko kto zwraca uwagę. Tymczasem spoczywa pod nim jeden z najbardziej znanych warszawskich muzyków końca XVIII i początku XIX wieku, Antoni Wejnert.
Mając lat 96, Antoni Wejnert tak opowiadał o sobie:
„Urodziłem się 1751 roku 2 czerwca w księstwie Friedland, w Czechach. Było nas trzech braci i dwie siostry. Mój ojciec, będąc dosyć bogaty ponieważ trudnił się handlem, starał się nam dać jak najlepsze wykształcenie, dlatego posłał najstarszego brata do uniwersytetu w Pradze. Ale niedługo. Utraciwszy przez wojnę siedmioletnią cały swój majątek o handel, udał się ze mną, z resztkami, które potrafił ocalić, do Cytan w Saksonii, gdzie założył handel tabaki. Nie mogąc posyłać młodszych synów na uniwersytet, kazał nam się uczyć muzyki i w mieście Friedland cały kurs muzyczny odbyłem.
Czytaj dalej →